Test modelu Sky Surfer 2000

Witam

Stałem się szczęśliwym(mam nadzieję) testerem modelu Sky Surfer 2000mm produkowanego przez PowerZone a przekazanego mi do testów przez sklep ABC-RC.PL.

Co tu dużo gadać na temat samej wysyłki- jak zwykle perfekcja- a jestem stałym bywalcem w tym sklepie.

Zapakowana rzetelnie :

sky surfer 2000 test modelu

Po rozpakowaniu z folii ukazuje się nam taki oto widok:

sky surfer 2000 test modelu 2

Po zdjęciu "wieka" nasze oczy zaczyna cieszyć pięknie zapakowany i zabezpieczony widok modelu. Każdy element - skrzydła, kadłub, statecznik poziomy, pionowy, drobnica etc...jest w osobnym "zapieczętowanym" woreczku. Dodatkowo drobnica jest taśmą przyczepiona do boku pudła aby nie przemieszczała się w trakcie transportu.
To zdecydowany plus producenta tego zestawu.

sky surfer 2000 test modelu 3

sky surfer 2000 test modelu 4

Każdy z elementów zabezpieczony osobno jak pisałem wyżej :

sky surfer 2000 test modelu 6

 

sky surfer 2000 test modelu 7

De facto pierwszą rzeczą którą wyjmujemy z pudła jest instrukcja...
Tu producent nie popisał się i oceniam ten element na szkolną "pałę" czyli 1/5. Co prawda model jest banalnie prostu do złożenia, nie mniej, model jest przeznaczony również dla osób które dopiero zaczynają z modelami i powinny być poprowadzone "za rączkę".
Nie mniej mam nadzieję, że nasze testy pomogą w ewentualnych niejasnościach ;)

Tak wygląda "instrukcja"

sky surfer 2000 test modelu 8

 

Przechodzę dalej do oględzin kadłuba...

KADŁUB 4/5

Kadłub wykonany z twardej pianki EPP i w dodatku sprawiający wrażenie jak gdyby był "lakierowany" jest bardzo przyjemny dla oka, a za razem wystarczająco mocny aby stawić czoła nauce latania lub twardych lądowań FPV.

 

sky surfer 2000 test modelu 9

Otwierając kabinkę pokazują się nam serwa, regulator oraz galanteria dodana przez producenta :

 

sky surfer 2000 test modelu 10 sky surfer 2000 test modelu 11

Przeglądając się dokładniej konstrukcji kadłuba wychodzi kilka faktów
- miejsce na akumulatory trochę za małe chociaż kadłub jest obszerny - trzeba będzie pozbyć się "wzmocnień" wewnątrz kadłuba

 

sky surfer 2000 test modelu 12

- trochę dzikie kąty zaklinowania silnika... ale to wyjdzie w praniu :

sky surfer 2000 test modelu 13 sky surfer 2000 test modelu 14

Do tego silnik nie zamontowany w osi.. ale może producent miał wizję ze samo śmigło dzięki temu po uwzględnieniu kąta zaklinowania będzie w osi :

sky surfer 2000 test modelu 15

Sam silnik zamocowany bez możliwości wentylacji - zobaczymy jak w locie z jego temperaturą :

sky surfer 2000 test modelu 16

Mocowanie stateczników BANALNIE proste. Wklejenie stateczników zajmuje mniej jak 3 minuty ;) DUŻY plus

sky surfer 2000 test modelu 17 sky surfer 2000 test modelu 18 sky surfer 2000 test modelu 19

Aby jednak sielanka nie trwałą zbyt długo...

Okazuje się, że producent oszczędził na kleju i kadłub w miejscu łączenia skrzydeł nie jest sklejony - to akurat łatwo naprawić zakrapiając CA lub innym klejem. Nie mniej jednak w ARF-ie zdarzyć się nie powinno.

 

sky surfer 2000 test modelu 20

SKRZYDŁA 5/5

Skrzydła sky surfera są elementem z których jestem BARDZO ZADOWOLONY.
1. Są doskonale wykonane, gładkie, jakby lakierowane, nie maja typowych dla multiplexa pozostałości po wtryskarce
2. Wklejone rurki węglowe do usztywnienia są przez całą długość skrzydła więc nie nie ma szans na to aby się złamało samo z siebie
3.Bagnet łączący skrzydła jak na mój gust mógłby być rurką a nie okrągłym profilem.. ale tak czy inaczej przy pełnym załadunku FPV na pewno się nie złoży
4. Winglety - powinien mieć nieco lepsze właściwości
5. Przemyślane łączenie skrzydeł na "zamek a'la puzzel" - nie trzeba magnesów i innych badziewi

Kilka zdjęć :

 

sky surfer 2000 test modelu 21 sky surfer 2000 test modelu 22

Serwa są wklejone jak na mój gust trochę za delikatnie - zalecam poprawić CA na styku - serwo-skrzydło

sky surfer 2000 test modelu 23 sky surfer 2000 test modelu 24

 

Producent pomyślał i ładnie oznaczył kable - nie będzie zatem problemu z podłączeniem

sky surfer 2000 test modelu 25

Mocowanie o którym pisałem

sky surfer 2000 test modelu 26

Całość

sky surfer 2000 test modelu 27

Kable serw - producent dodał 2 Y kable więc nic nie trzeba dokupować

sky surfer 2000 test modelu 28

 

Film z ustawiania klap i lotek :



GALANTERIA 3/5

- Materiały z których są wykonane elementy nie powalają. Do tego brakowało u mnie 12 śrubek !!
Dźwigienki można zastosować. Popychacze albo do wymiany albo do "podrasowania" bo przekroje są za małe do tak dużych dziurek w dźwigienkach serwa i dźwigienkach lotek/klap. Ja poradziłem sobie z tym robiąc "uszczelkę" z CA i przyspieszacza (gdyby nie to luzy były by znaczne)

 

sky surfer 2000 test modelu 29 sky surfer 2000 test modelu 30 sky surfer 2000 test modelu 31

SERWA : 5/5

Przypominają HS81 rozmiarem, mają plastikowe tryby, dźwigienki dostarczone w zestawie dobrej jakości. Pracują w miarę cicho. Nic dodać nic ująć póki co.

REGULATOR 4/5

Póki co taka nota bo fakt pracuje, ale producent mógłby pofatygować się o instrukcję do zaprogramowania tego ustrojstwa. Kable długie, niezłej jakości, zakończone wtyczkami goldami 3,5mm. Postaram się znaleźć instrukcję do programowania tego bo póki co nie mam włączonego hamulca a w locie wolałbym gdyby mi śmigło stawało ;)

SILNIK 2/5

Ten element zostawiłem sobie na koniec opisywania dzisiejszych testów niczym wisienkę na torcie..
Po otwarciu pudła z modelem i wyciągnięciu kadłuba przekręciłem silnikiem a ten... bryt.. i stoi... przekręcam jeszcze raz... bryyyyt i stoi.. No co za cholera...
Nie podejmuję kolejnej próby (potem jedną do filmu ;D) i postanawiam że muszę zdemontować napęd i zobaczyć co mu w duszy gra.
Na modelarni zabieram się za wyjmowanie. No tak... ale silnik i łoże wklejone... eh :/
Trzeba siłą nie ba bata... Ja mu siłą a ten mi w rękę wypada
Okazało się, że silnik był jedynie wciśnięty w EPP, nie przyklejony...
No tego scenariusza to chyba by nawet w M jak Miłość nie wymyślili...

Zacząłem rozbierać silnik i po zdjęciu rotora moim oczom ukazał się taki widok :

sky surfer 2000 test modelu 32 sky surfer 2000 test modelu 33

No co za piorun to składał. Ale jestem litościwy i miłosierny więc ładnie usadowiłem zwój na swoim miejscu sprawdzając czy nie ma gdzieś zwarcia, udałem się do akademika po lakier do paznokci i zabezpieczyłem ten, i wszystkie inne zwoje aby sytuacja się nie powtórzyła.
Upojony radością zakładam rotor... a ten znowu się zacina.
Zdejmuję.. oglądam stator.. - czysto.
Patrze na rotor.... a tu glut z żywicy na magnesie neodymowym.. blokuje prace silnika. Po naprawie i po usunięciu tego "gluta" silnik zaczął pięknie pracować.

Mi to nie sprawiło zbytniego problemu, lecz gdyby trafiło na młokosa w modelarstwie.. mógłby się niezłe napocić i jeszcze coś sknocić.

Zobaczcie film z pracy silnika, przed naprawą, sposób w jaki było zamocowane łoże oraz silnik po naprawie :



 

sky surfer 2000 test modelu 34 sky surfer 2000 test modelu 35 sky surfer 2000 test modelu 36

Kilka słów ogólnie ode mnie

Model po za kilkoma szczegółami bardzo dobrze wykonany, sama konstrukcja wytrzymała, estetycznie zrobiona. POLECAM
Jeżeli ktoś myśli o lataniu FPV - pokusiłbym się jednak o wersję "kit" - można wtedy poprowadzić kable wewnątrz kadłuba do np nadajnika na ogonie. Dla mnie już pozostaje prowadzenie kabli albo "na powierzchni" albo nie używanie powierzchni na ogonie ( w co raczej nie pójdę bo idealnie pasuje tam nadajnik AV ;)

Gdybym miał kupować dla siebie kolejny model pod FPV przynajmniej z punktu widzenia miejsca,prostoty budowy i jakości wykonania zdecydowałbym się na ten model.
Klapy dodatkowo dają mu "charakterek" i pozwalają latać w trudniejszym terenie - na mniejszej przestrzeni.

Testów ciąg dalszy.

Wczoraj sygnalizowałem ze na lotkach i sterach występuje luz.
Dzisiaj przed oblotem chciałem to poprawić i udało się w bardzo prosty i łatwy sposób - "nadrobiłem" brakująca przestrzeń CA i przyspieszaczem. Z racji na to, że ma być to test gotowca nie zmieniam nic (docelowo można by pokusić się o zmianę popychaczy.. ale moim zdaniem po takim upgradzie będzie to spełniało swoją rolę")

Tak to wyglądało przed i po modyfikacji :



 

Po tym upgradzie postanowiłem zrobić porządek z reglem.. no tak.. ale po cholerę się pocić o ile może się okazać, że np napęd nie daje rady etc.
Postanowiłem, że zrobię na szybko oblot z tak podpiętym reglem jak to chciał producent - regiel w przedniej części kadłuba pod kopułką.

Zapakowałem więc na szybko manele - odbiornik FrSky, Pakiet Li-Pol 3s 4000mah i sprawdziłem wyważenie..
Brakowało sporo. To w sumie dobrze bo jak przyjdzie sprzęt FPV to będzie ideał.

Producent przewidział taki scenariusz i dodał takie sztabki :

sky surfer 2000 test modelu 37

Po 150g każda. W dziób włożyłem przy tym pakiecie jedną taką sztabkę - ok 10cm od samego noska dziobu. uzyskując idealne wyważenie.

Gdy dorzucę na ogon nadajnik Foxa 700 wraz z anteną to myślę ze do przodu będzie można spokojnie dać 2x4000mah ;)

Tak wyglądał model przygotowany do przyspieszonego oblotu :

sky surfer test 1 sky surfer test 2 sky surfer test 3 sky surfer test 4 sky surfer test 5 sky surfer test 6

OBLOT

Oblotu dokonałem na oryginalnym, dołączonym przez producenta śmigle 8x6 nieznanej marki. Wygląda bardzo ładnie... ale pracuje fatalnie. Jest KOMPLETNIE nie wyważone. Do oblotu nie używałem maksymalnego ciągu bo szkoda mi łożysk. Już leci do mnie inne śmigiełko więc dam znać jak lata na innym.
Tak czy inaczej ten punkt zestawu należy od razu umieścić w koszu.

Zapraszam do obejrzenia filmu z oblotu a potem napiszę kilka słów od siebie.



sky surfer test 7

Model jest na tym silniku O DZIWO bardzo żwawy i ma duży nadmiar mocy. Może pionem w górę nie idzie, ale spokojnie 60-70st wznoszenia ma.
Przed oblotem nie włączyłem hamulca na śmigło w regulatorze, nie mniej jednak model BARDZO DOBRZE szybuje. Ładnie się niesie i to z niezłą prędkością.
Co do samego pilotażu - Jest łatwy i przewidywalny. Samostateczny, więc nadaje się doskonale do nauki latania. Nie mniej jednak do oblotu ustawiłem za duże wychylenia ( teraz zmniejszyłem EXPO i D/R wychylenia póki co pozostały) i był cholernie czuły.
Modelem można wykonać podstawową akrobację - czego dowodem jest film ;)
Klapy - zwróćcie uwagę jak model może wolno lecieć na klapach !!! SZOK ;) Można spokojnie model do ręki łapać ;)

Generalnie plan się powiódł - dzisiaj oblot, w piątek po egzaminach montuje FPV i pewnie w sobotę oblot z lotu ptaka..

Po dzisiejszych lotach przekonałem się do tej konstrukcji jeszcze bardziej ;)

Śmigło wyważone więc pora na testy ;)
Temperatura -3/-4 st. Cudowne słoneczko rozgrzewające serce pilota. Wiaterek... no może ze 3m/s ale nie więcej.

Może najpierw zdjęcia i film a potem moje refleksje - zobaczycie czy po filmie mamy wspólne :D

sky surfer test 8 sky surfer test 9 sky surfer test 10 sky surfer test 11

Film w HD !!! ;) WARTO OGLĄDAĆ DO KOŃCA - RANWERSIKI i Lądowanie na klapach ;)



Moje wrażenia po locie...
Byłem w niebo wzięty. Model po zmniejszeniu czułości sterów ( D/R oraz EXPO) lata jak marzenie. Delikatnie, precyzyjnie niczym baletnica na scenie.
Stabilność lotu jest tak wysoka, że gdy wzbiłem się na jakieś 100-120m i puściłem drążki trymując model na lekkie kółka o promieniu ok 50-70m to włożyłem ręce do kieszeni aby je ogrzać i przez kilka minut opadania modelu nie ruszałem. Sam się stabilizuje, nie ma tendencji do pogłębiania zakrętów. Dobrze wyważony i wytrymowany lata sam - tylko mu nie przeszkadzajmy.
Do lotu na wznoszeniu bez FPV wystarczy 40% gazu, 50% już ładnie idzie w górę. 100% gazu używałem tylko do akrobacji ;)

 

Czas lotu : według timera (ten górny na zdjęciu) na silniku na mocy powyżej 20% latałem 8 min i 45 sek. Z czego przynajmniej 4-5 min latałem na pełnym gazie kręcąc piruety w powietrzu. Sumaryczny czas latania dzisiaj wyniósł 32 minuty ( jak widzicie na filmie dużo latałem szybowcowo bo ten model fantastycznie szybuje) przy zużyciu raptem 1230 mAh jak dla mnie.... REWELACJA

Wybaczcie mi, że mój opis aż kipi komplementami odnośnie lotu - ale dawno nie miałem w reku tak spokojnego i przyjemnego pilotażowo modelu. Model nie zachowuje się jak pianka - idzie za ręką, a to bardzo w modelach cenię.

Czekam teraz na wietrzny dzień aby zobaczyć jak radzi sobie z wiatrem - chociaż wydaje mi się, ze będzie bardzo ładnie "szedł" pod wiatr.

Nie mniej po dzisiejszym dniu utwierdziłem się w przekonaniu, ze jest to model który osobiście chciałbym mieć w swojej stajni - nie tylko na FPV (chociaż tego jeszcze de facto nie sprawdziłem), ale jako platformę do bezstresowego relaksującego polatania lub nauczenia kogoś ze znajomych/rodziny.